Zima jest okrutna - zmusza rozdzica takiego jak ja do potwornych wysiłków umysłowych...kto nie ma dzieci nie zrozumie ile pomysłów musi mieć taka matka, która chce odciągnąć dziecko dwudziestego pierwszego wieku od telewizora i "papijeja" (po naszemu komputer).Dziś między innymi budowaliśmy dźwig. Prostota przede wszystkim więc budowla składała się z klocków, kawałka sznurka i podłogi od jakiegoś domku...ważne, że po pociągnięciu za sznurek winda jechała w górę. Ale mały ma swoją wizję placu budowy - "mamusiu, sprzątnąć klocki" zarządza. "Dobrze" zgadzam się chętnie, jako matka ceniąca porządek, ale zaraz dodaję pedagogicznie"posprzątamy razem". Mały człowiek patrzy na mnie z uśmiechem i mówi "nie mam czasu, trzymam sznurek".
Mały uwielbia huśtawkę ale sam wybiera sobie giermka do huśtania. Dziś dziadziuś chciał zastąpić na tym stanowisku mamusie więc pyta z nadzieją "może dziadziuś pohuśtać?" na co pada odpowiedź "nie, pociekać w kolejce".
Mały (nadal w huśtawce) dostał czkawki ze śmiechu więc proponuję "może pójdziesz do kuchni to babcia da Ci soczku" ale odpowiedź jest natychmiastowa "nie, zawołamy".
Idziemy drogą (kawałek przy domu nie ma chodnika) a z przeciwka jedzie na rowerze sąsiadka. Mały bierze mnie za rędę, ciągnie na pobocze i woła na cały głos w stronę jadącej (choć jest jeszcze daleko) "uwaziaj na mamusię" - nie wiem czy jestem tak mała, że mnie nie widać czy wręcz przeciwnie-tak trudno mnie ominąć :)
A jak nam się już bardzo nudzi to wyciągamy ryż na brytfannie - godzina zabawy murowana.Wszelkie koparki i traktory mają zajęcie. Ostatnio jeden traktor nie mógł wjechać do brytfanny i usłyszałam "mamusiu utknął, ma pecha".
A na koniec tych scenek rodzajowych nasza dzisiejsza zabawa - nie wymaga komentarza :)
O mnie
- Aneta Malisz (andape)
- Tworzę z potrzeby serca i z miłości do piękna. W podróży poprzez cudowny świat rękodzieła, pewnego dnia natknęłam się na sutasz i… zakochałam się w tej niezwykłej technice tworzenia biżuterii. Ale to nie jedyna moja miłość. Kocham płomienne zachody słońca, złotą jesień, dobre książki, ludzi z poczuciem humoru, i poznawanie cudów naszej planety. Ale najbardziej na świecie kocham moją pozytywnie zakręconą rodzinkę, z moimi dwoma wspaniałymi mężczyznami na czele ! Tyle w wieeeelkim skrócie :)




