Dzisiaj wpadam tylko na chwilkę - pochwalić się (optymistycznie pozwalam sobie użyć tego słowa) moją, stworzoną wczoraj kartką urodzinową. Zważywszy na to, że miałam mało czasu i jeszcze mniej materiałów to...chyba jestem zadowolona. Mam nadzieję, że solenizant doceni bardziej serce włożone w prace nad nią niż końcowy efekt :)
O mnie
- Aneta Malisz (andape)
- Tworzę z potrzeby serca i z miłości do piękna. W podróży poprzez cudowny świat rękodzieła, pewnego dnia natknęłam się na sutasz i… zakochałam się w tej niezwykłej technice tworzenia biżuterii. Ale to nie jedyna moja miłość. Kocham płomienne zachody słońca, złotą jesień, dobre książki, ludzi z poczuciem humoru, i poznawanie cudów naszej planety. Ale najbardziej na świecie kocham moją pozytywnie zakręconą rodzinkę, z moimi dwoma wspaniałymi mężczyznami na czele ! Tyle w wieeeelkim skrócie :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


3 komentarze:
przerzucasz się na robienie kartek? wiedziałam, że drzemią w tobie różne talenty!
Zawsze mnie kusiło ale teraz to była nagła, wyższa konieczność - pierwsze koty za płoty.Mam nadzieję, że następnym razem będę miała więcej czasu i materiałów
Nie ma jak własnorecznie zrobione kartki! :) Uwielbiam :)
Prześlij komentarz